Kościelisko w latach XX-tych otrzymało swoją długo wyczekiwaną świątynię. W latach 1910-1914 w Dolinie Kościeliskiej zaczął powstawać piękny kościeliski kościół pw. św. Kazimierza Królewicza. Kościelisko zachwyca swoją ofertą nie tylko architektoniczną, ale także turystyczną. Wiele możliwości noclegowych i góralska atmosfera sprawiają, że aż chce się tutaj wracać.

Proboszcz Zakopanego ksiądz Kazimierz Kaszelewski był współorganizatorem otwarcia świątyni w Kościelisku. Kościół ten to niewielka świątynia z zachowaną zakopiańską architekturą. Jego budowa trwała około czterech lat a jego głównym architektem był inżynier Eugeniusz Wesołowski – uczeń Witkiewicza. Zaprojektowany jest w stylu zakopiańskim z elementami góralskimi. Kościół św. Kazimierza Królewicza dostał nazwę po świętym Kazimierzu, na cześć proboszcza zakopiańskiego. Stworzył on inicjatywę wybudowania kościoła w Kościelisku pod Doliną Kościeliską. Każdy z Zakopanego i Kościeliska ofiarował kilka cennych rzeczy na budowę kościoła. Hrabia Władysław Zamoyski ofiarował drewno na budowę świątyni z własnego lasu, inni dali ziemię pod świątynię i cmentarz. Kościół jest świątynią góralską, witraże, architektura, ławki i nawa główna –  wszystko przypomina o tym, że w Tatrach kościoły są pięknymi świątyniami, które zachwycają architekturą góralską. Ciekawostką dotyczącą kościoła pw. św. Kazimierza Królewicza jest to, że witraże w świątyni projektował nie kto inny jak bratanek Jana Matejki – Stefan Matejko. Wykonał je razem z krakowską pracownią Żeleńskich, które można podziwiać do dnia dzisiejszego.