25 grudnia 2016

Radom i Miasto Kazimierzowskie

Radom to piękne indywidualne dzielnice historyczne charakteryzujące się odmiennością i pozytywnym indywidualizmem. Więc jeżeli ktoś ociera się nawet o naturę introwertyka to powinien odwiedzić te miejsca, zwłaszcza jeżeli jest fanem bogatej architektury i ciekawej historii. Oczywiście ciekawą architekturę można odnaleźć także w bazie noclegowej miasta, wszelkie hotele czy pensjonaty to w dużej części stare budynki lub części dawnych kamienic pochodzących z czasów późnego średniowiecza i baroku. Hotele i noclegi Radomia (tu więcej – meteor-turystyka.pl/noclegi,radom,0.html) to zbyt mała ilość gwiazdek w stosunku do jakości, nie wspominając o wartości historycznej budynków.

Częścią tych ciekawych architektonicznych dzieł stanowi Miasteczko Kazimierzowskie. Można powiedzieć, że jest to miasto w mieście. Na pierwszy plan ukazują się nam szczątki dawnych fortyfikacji, które zostały wzniesione w XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego. Wtedy cały Radom był poddany obwarowaniu ze względów bezpieczeństwa i możliwości ataku zarówno politycznego, terytorialnego jak zwykłego złodziejskiego. Część Starego Miasta nie były satysfakcjonujące jeżeli chodzi o względy bezpieczeństwa, dlatego obok powstała nowa część miasta – tak się kiedyś robiło. Teraz aby wcisnąć w przestrzeń miejską jakikolwiek nawet niewielki budynek potrzebna jest zgoda urzędu miasta, starostwa, geodetów, konserwatorów i jeszcze brakuje aby dodać zgodę Watykanu i NASA. A kiedyś po prostu się budowało i trzeba przyznać, że ówczesne miasta były bardziej logicznie zaprojektowane, lepiej rozplanowane. Wtedy łatwiejsza była komunikacja, drogi były bardziej drożne. Oczywiście, teraz jest inna ilość pojazdów, to zrozumiałe.

Mury Nowego Miasta miały ponad kilometr długości, a na tej odległości znajdowało się 20 baszt. Plac, który znajdował się przy rynku został zrobiony na planie prostokąta. Z placu wybiega dziesięć ulic. To właśnie tu przez wieki odbywało się całe życie handlowe i towarzyskie. Obecnie bardziej towarzyskie. Po jakimś czasie układ ulic nieco się pozmieniał i rynek stracił na znaczeniu. Jednak to nie oznacza, że został on zapomniany. Nadal jest w nim dużo ciekawych atrakcji i turyści chętnie się tu "zapuszczają". Jest to stara cześć Nowego Miasta, piękno w którym zatrzymał się czas i ukazanie talentu planowania ówczesnych projektantów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>